Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czerwień. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czerwień. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 maja 2014

Serwetka i kolczyki



Wzór serwetki, wykonanej szydełkiem 1.5 [mm], pochodzi z gazetki "Sabrina Robótki nr 6/2013".

***
Końcem zeszłego roku, z resztek kordonka i kilku koralików powstały kolczyki.

 

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Motyl

Niedługą chwilę po wykonaniu pierwszej brugijskiej serwetki, wzięłam w ręce następny schemat. Motyla - dwukolorowego.






Schemat mam od znajomej; nie wiem, w której gazetce się ukazał.

niedziela, 2 lutego 2014

Owalna serweta

Czerwona serweta, którą pokazywałam dwa razy, w czasie dziergania, jest już skończona. Gotowy wyrób jest dosyć duży. Ma wymiary około 72 x 43 [cm]. Dlatego też, miałam problem z jej blokowaniem. Tablica korkowa jest za mała, a dywanik zwijał się, przez co serweta nie trzymała formy. W rezultacie blokowałam ją na siedzisku, które stoi w przedpokoju. Okazało się być w sam raz.

Wzór zaczerpnęłam z gazetki "Robótki ręczne" nr 2/2003.




Obecnie pracują nad taką samą serwetą (wzór i wymiary) w kolorze białym.

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Dwukolorowe

Pierwsza dwukolorowa rzecz to zimowa czapka. Zrobiłam ją według pomysłu, który już raz wykorzystałam. Jedyną zmianą, oprócz kolorystyki pasującej do płaszcza użytkowniczki, była wielkość pompona. Tak miało być na początku...



W czasie użytkowania okazało się jednak, że bardzo wczesne poranki bywają dosyć zimne. Czapka, mimo sporej domieszki wełny, nie grzeje wystarczająco. Alternatywa prucia wszystkiego nie wydała mi się dobrym pomysłem. Na jej modyfikację pojawił się zatem inny. Wydziergałam dodatkową warstwę wewnątrz.


Nabrałam na takie same druty (3.5 [mm]) tę samą ilość oczek i przerobiłam oczkami prawymi. Górę odpowiednio zwężałam, aż powstał wkład, który przyszyłam ręcznie do wnętrza czapki. Ścieg jest prawie niewidoczny.


***
Druga dwukolorowa rzecz, to drobnostka. W poprzednim poście pokazałam moją drugą wrabiankę. Chciałam ją jakoś wykorzystać. Zrobiłam z niej prostokątny igielnik. Boki połączyłam szydełkiem, a do środka włożyłam nieużywaną mitenkę (powstała tylko jedna). Efekt wygląda tak.


***
Na koniec fotografia serwetki, którą aktualnie szydełkuję. Tak prezentowała się dzisiaj rano.

niedziela, 4 sierpnia 2013

Proste i szybkie

Po tym, jak zrobiłam piórnik, który zapełniłam długopisami i włożyłam do torebki, pewna osoba poprosiła mnie o zrobienie etui na dokładnie dwa długopisy. Miało być czerwone. Dysponowałam materiałem bez żadnego wzoru, dlatego dla delikatnej ozdoby wykorzystałam jeden ze ściegów ozdobnych. Całość prezentuje się dość elegancko.




Kolor na zdjęciach wyszedł bardziej różowy. Jest to wina oświetlenia. W rzeczywistości jest to czerwień. Najbardziej zbliżona do oryginału jest kolorystyka zdjęcia drugiego.

***
Aktualnie pracuję nad szydełkową serwetką. Kilka rzeczy mam też skończonych. Czekają na swoją sesję zdjęciową i publikację na blogu.

czwartek, 30 maja 2013

Z resztek wydziergane

Jakiś czas temu pokusiłam się o wydzierganie chusty. Miałam cztery różne kolory tej samej wełenki, które zostały z wcześniejszych projektów. Nie było ich na tyle, aby z każdego zrobić jakąś osobną drobnostkę. Poszłam zatem na całość i połączyłam je razem. Powstała moja kolorowa chusta Haruni.

Dziergałam ją w grudniowe wieczory. To już było tak dawno. Po zblokowaniu prezentuje się całkiem przyzwoicie. Przynajmniej mnie się podoba.


Z moich własnoręcznie wydzierganych chust mam jeszcze do pokazania tę, która była moją pierwszą. Muszę tylko, albo aż, wykonać odpowiednie zdjęcie. Jak na razie pogoda nie dopisuje. U mnie w tej chwili burza. A przy sztucznym świetle kolory wychodzą fatalne.

***
Tak jak pisałam w komentarzu do poprzedniego posta, wybrałam już wzór serwety, którą od kilku dni staram się szydełkować. Jest już kawałek; zaczyna być widoczny wzór. Niedługo pojawią się pierwsze fotki.

Skończyłam natomiast moją szydełkową chustę. Aktualnie suszy się po małej przepierce. Zatem następnym razem będzie sporo zdjęć.

***
 Witam również nową Obserwatorkę bloga.